Immunitety – sprzeczne i potencjalnie niebezpieczne?

Wolność od odpowiedzialności byłaby dla wielu ludzi ziszczeniem marzeń, a w wersji skrajnej mieszać się wręcz z szkaradną cechą ludzkiego charakteru: nieodpowiedzialnością. Niestety (lub na szczęście) takowa w pełnej wersji nigdzie nie istnieje, jednak na co dzień możemy obserwować swoiste namiastki takiej wolności, które przeniknęły do prawa konstytucyjnego pod postacią instytucji zwanej immunitetem. To uwolnienie od obciążeń osoby sprawującej określoną funkcję wiąże się z tym, że nie podlega ona przepisom prawa podczas sprawowania tej funkcji, a jakie spoczywają na pozostałych osobach. Co za tym idzie immunitet jaskrawo godzi w zasadę równości wszystkich wobec prawa. Wartość tę pokracznie honoruje Konstytucja Królestwa Dreamlandu, której od kilku miesięcy przyglądają się władze i większość aktywnych obywateli, i w której stoi: „Wszyscy ludzie są wolni i równi w swej godności i prawach” (art. 6 ust. 1) co jest sprzeczne z zapisem: „Sędzia nie może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani administracyjnej bez zgody Sądu Królestwa.” (art. 35 ust. 5). Immunitet sądowy nie jest jedynym, jaki został do Dreamlandu przemycony. Co więcej – immunitety mogą być nie tylko sprzeczne z Konstytucją ale też stanowić potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa Królestwa.

Na początek jednak odnajdźmy immunitety w dreamlandzkim prawie i osoby, które się nimi cieszą. Jak powiedzieliśmy sędziowie posiadają immunitety na podstawie przepisów Konstytucji. Drugim miejscem, w którym prezentowane są podstawowe prawa i obowiązki obywateli jest ustawa federalna z dnia 17 marca 2011 roku o obywatelstwie i stałym pobycie. I ona będzie nas szczególnie interesować.

Art. 21
1. Obywatelstwa pozbawia się osobę ustałą albo skazaną prawomocnym wyrokiem sądu na karę eliminacji.
2. Nie można pozbawić obywatelstwa Króla, króla seniora oraz sędziego. (…)
Art. 26
1. Każdy obywatel obowiązany jest każdorazowo zalogować się do Rejestru w ciągu 30 dni od ostatniego logowania. (…)
4. Z obowiązku logowania zwolnieni są królowie seniorzy. (…)
Art. 28
1. W razie niedopełnienia obowiązków, o których mowa w art. 26, Rejestr wysyła osobie wezwanie do dopełnienia obowiązku w terminie 14 dni pod rygorem skierowania na listę deportacyjną.
2. W razie bezskutecznego upływu terminu system kieruje osobę na listę deportacyjną.

Immunitety niezgodne z Konstytucją

Z powyższych przepisów wynika, że Królestwo może pozbawić obywatelstwa w dwóch przypadkach. Pierwszy z nich związany jest z ustaniem (będącym odpowiednikiem realnej śmierci), które następuje po 44 dniach od ostatniego logowania do systemów Królestwa. Z ustaniem i logowaniem wiążą się luki prawne. Ustanie następuje w chwili skierowania na listę deportacyjną (art. 30 ust. 1), na której osoba ustała widnieje przez maksymalnie 14 dni (art. 33 ust. 1), po upływie których zostaje wykreślona z Centralnego Rejestru Mieszkańców (CRM). Będąc na liście deportacyjnej osoba ustała, która cały czas posiada obywatelstwo, może wnosić zażalenie z powodu uznania przez CRM za osobę ustałą. Zupełnie jakby żywy trup skarżył się, że stwierdzono zgon, który nie miał miejsca. Co ważne z punktu widzenia przedmiotu naszych rozważań ustanie jest skutkiem niedopełniania obowiązku logowania do systemów, do czego obowiązani są wszyscy obywatele z wyjątkiem królów seniorów. Ponadto Król i sędziowie, chociaż w świetle prawa muszą się logować w systemach aby nie „umrzeć” tak jak pozostali obywatele to nawet gdyby tego nie robili nie mogą zostać uznani za osoby ustałe, ponieważ tylko osobom ustałym odbierane jest obywatelstwo, a tego nie można pozbawić właśnie Króla, królów seniorów i sędziów. Mimo, że przytaczane zapisy są nieprecyzyjne jasno pokazują, że wspomniane osoby posiadają immunitet pozwalający uniknąć odpowiedzialności z tytułu nielogowania się do systemów Dreamlandu. Należy powiedzieć więcej i odnieść się do definicji immunitetu, który uwalnia od odpowiedzialności osobę sprawującą określoną funkcję. W omawianym przypadku osobami sprawującymi określone funkcje są wyłącznie Król i sędziowie. Królowie seniorzy nie sprawują żadnych funkcji z racji samego dysponowania takimi tytułami honorowymi – są to po prostu emerytowani królowie, paradoksalnie na których to (zamiast na Króla i sędziów) ustawa o obywatelstwie i stałym pobycie wskazuje, że nie muszą się logować do systemów jak „szarzy obywatele”.

Podsumowując: nie dość, że wymienione wyżej osoby posiadają immunitety „systemowe”, co jest niezgodne z Konstytucją (która jasno wskazuje, że wszyscy są równi wobec prawa), to na dodatek instytucja ta jest nieprawidłowo zaadresowana.

Immunitety „karne”

Okazuje się również, że immunitety zawarte w ustawie o obywatelstwie i stałym pobycie częściowo chronią królów seniorów i sędziów od odpowiedzialności karnej. Osoby objęte immunitetem „karnym” nie mogą być „wyeliminowane”. Przypomnijmy, że w świetle art. 17 ustawy federalnej z dnia 12 marca 2004 roku Kodeks karny eliminacja to bezwarunkowe wygnanie wiążące się z dożywotnim zakazem powrotu do Dreamlandu oraz przepadkiem mienia na rzecz Skarbu Królestwa.

Dlaczego jednak nie chroni głowy państwa zamiast królów seniorów, skoro przez sam fakt zajmowania tej funkcji jest osobą ważniejszą z punktu widzenia porządku konstytucyjnego i publicznego?

Otóż Król może zostać pociągnięty do odpowiedzialności za złamanie Konstytucji lub ustaw (w tym np. za popełnienie zbrodni karanej eliminacją) z oskarżenia Izby Poselskiej (art. 19 Konstytucji). Wydanie dowolnego wyroku skazującego jest równoznaczne z utratą Korony oraz pozbawieniem prawa do nabycia tytułu króla seniora (art. 5 dekretu królewskiego z dnia 9 września 2008 roku o tytułach honorowych), co sprawia, że skazany Król wypada z katalogu osób objętych immunitetami i może zostać pozbawiony obywatelstwa (np. gdyby popełnił zbrodnię karaną eliminacją).

W porównaniu z Królem mocniejszą pozycję posiadają królowie seniorzy. Powody są następujące: obywatelstwo nie może zostać im odebrane, są „nieśmiertelni” nawet jeśli nieaktywni przez lata, nie można wyegzekwować od nich kary eliminacji oraz dwa najważniejsze: posiadają immunitety bezterminowo chociaż nie sprawują żadnych funkcji i można ich pozbawić tytułu monarszego tylko wskutek skazania za przestępstwo i pod warunkiem, że Król się nie sprzeciwi (co umożliwiałoby wyegzekwowanie kary eliminacji).

Z kolei sędziowie posiadają najmocniejszą ochronę. Z mocy art. 35 ust. 2 Konstytucji podlegają tylko ustawie zasadniczej (czyli nikomu). Ponadto nie mogą być pociągani do odpowiedzialności karnej i administracyjnej a także usuwani z urzędu bez zgody Sądu Królestwa. Najogólniej rzecz ujmując sędziowie mogą więc łamać prawo i czuć się bezkarni dopóki Sąd Królestwa nie wyrazi zgody na ich ukaranie oraz pod warunkiem, że przestępstwa się nie przedawnią (art. 3.1. Kodeksu karnego). Natomiast usunięcie sędziego z urzędu lub dopuszczenie do tego, aby Sąd Królestwa wyraził zgodę na jego ukaranie jest wyjątkowo trudne, gdyż praktyka Dreamlandu pokazuje, że w Królestwie często jest tylko jeden sędzia – czy miałby więc być sędzią we własnej sprawie? Więc tak jak w przypadku Króla – tylko pozbawienie funkcji sędziego może skutkować odebraniem immunitetu. Niestety jest to bardzo trudne lub wręcz niewykonalne.

Immunitety zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa

Kara eliminacji, przed którą najmocniej chronią dreamlandzkie immunitety „karne” sędziów i królów seniorów jest karą przewidzianą dla zbrodni:

  • posługiwania się więcej niż jednym obywatelstwem;
  • działania zmierzającego bezpośrednio do pozbawienia niepodległości, oderwania obszaru lub zmiany przemocą konstytucyjnego porządku;
  • brania udziału w działalności obcego wywiadu lub innej organizacji przeciw Królestwu;
  • czynnej napaści na Króla;
  • niestosowania się do orzeczonej kary banicji.

Szczególnie dwie grupy czynów zabronionych wymienionych wyżej mogą powodować poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa Królestwa. I największe zagrożenie paradoksalnie mogą stworzyć członkowie rodziny królewskiej: Król i królowie seniorzy, którzy mają największy dostęp do narzędzi zarządzania państwem i w przypadku Króla największe uprawnienia władcze. Chronienie tych osób immunitetami w połączeniu z przekazywaniem większej władzy na Dwór Królewski świadczy więc o wspominanej na wstępie nieodpowiedzialności, której Naród powinien się wystrzegać.

daniel