Piłsudski Królestwa Scholandii

Scholandia jest tak mocno ospałym regionem Królestwa Dreamlandu, że może wcale nie dziwić sytuacja, że jej obywatelom i mieszkańcom wiele kwestii związanych z jej codziennym życiem może gdzieś umykać i że na pierwszy rzut oka mogą być one niewidoczne. Takie warunki bytowe są jednak znakomitym miejscem do działalności dla osób chcących robić szybkie kariery czy dorobić się tytułów na skróty i bez żadnego wysiłku, zupełnie jak w państwach zwanych potocznie yoynacjami, w których ich pierwsi władcy są od razu utytułowani po pachy. Przejdźmy jednak do rzeczy.

Stopnie wojskowe w Gwardii Ludowej

Czy ktoś zastanawiał się kiedyś w jaki sposób Prezerwatyw Tradycja Radziecki dorobił się w Gwardii Ludowej stopnia wojskowego brygadiera, biorąc pod uwagę, że Gwardia Ludowa, czyli siły zbrojne jednej z dreamlandzkich prowincji, istnieją dopiero od 18 września 2017 roku i nie podjęły one jeszcze żadnych właściwych działań związanych z charakterem tej instytucji? Otóż historia awansów byłego Premiera Scholandii była zawrotna, a jednocześnie krótka.

Jak zostało powiedziane, 18 września 2017 roku Scholandia utworzyła swoje siły zbrojne, noszące oficjalnie dumną nazwę Gwardii Ludowej. Następnego dnia urzędujący Premier Scholandii Andy Sky, który z mocy nowej ustawy jest z urzędu Dowódcą Gwardii Ludowej przekazał dowództwo nad nową formacją Prezerwatywowi Tradycji Radzieckiemu, a ten 22 września 2017 roku wydał Postanowienie Dowódcy Gwardii Ludowej o ustaleniu systemu rang. Na mocy tego aktu prawnego, po trzech dniach kariery w wojsku scholandzkim Prezerwatyw Tradycja Radziecki uzyskał drugi w hierarchii stopień wojskowy, który sam sobie nadał.

Przypomina to realną historię marszałka Piłsudskiego, ale tylko trochę, gdyż polski Wódz Naczelny miał początkowo otrzymać najwyższy stopień wojskowy od władzy cywilnej, czyli Sejmu. Gdy inicjatywa spaliła na panewce wówczas to wojsko poprosiło Piłsudskiego o przyjęcie stopnia marszałka. Ten jednak i tak musiał go sobie sam nadać, co ostatecznie zrobił. W przypadku Prezerwatywa Tradycji Radzieckiego nie było społecznych postulatów o nadanie mu tego stopnia wojskowego przez jakieś organy trzecie. Nie było też arbitralnego nadania mu tego stopnia chociażby przez Premiera Scholandii czy też Wicekróla Scholandii. Prezerwatyw Tradycja Radziecki sam ogłosił się brygadierem, a mógłby i generałem się ogłosić, jednak najwidoczniej nie chciał być aż tak łapczywy.

Jak to się robi w Wspólnocie Korony Ebruzów?

Łatwo jest wskazać, że przebieg kariery wojskowej głównodowodzącego Gwardii Ludowej jest moralnie wątpliwy, ponieważ Scholandia nie jest jedynym regionem Wspólnoty Korony Ebruzów, gdzie istnieją tradycje wojskowe, w których do kwestii nadawania stopnia wojskowego głównodowodzącemu siłami zbrojnymi podchodzi się zupełnie inaczej niż w Scholandii.

Mniej więcej w tym samym czasie, w którym zrodziła się Gwardia Ludowa, powstały również Saudadzkie Siły Zbrojne, stanowiące z kolei pięść militarną Unii Saudadzkiej. System stopni wojskowych zaczął tam projektować pierwszy Generalny Dowódca Sebastian von Kroll, jednak w związku z częstymi zmianami na tym stanowisku stopni w tych siłach zbrojnych jeszcze nie wdrożono. Innych wojsk Królestwo Dreamlandu aktualnie nie posiada, ale ostatnimi, które podlegały bezpośrednio pod Króla Dreamlandu, była Armia Królewska. Na jej czele stał Marszałek Armii Królewskiej, którego urząd nie był jednak tożsamy z stopniem wojskowym marszałka. Tak czy inaczej na urząd Marszałka dana osoba była powoływana przez Króla (zwierzchnika sił zbrojnych), zaś stopień marszałka również nadawał Król.

Podobnie wygląda sprawa w Elderlandzkiej Armii Królewskiej. Na jej czele stoi elderlandzki szef rządu – Majordom Koronny. Na stanowisko to dana osoba jest powoływana przez Króla. Jednocześnie Król nadaje powoływanemu Majordomowi stopień wojskowy co najmniej równy najwyższemu posiadanemu przez innego żołnierza Elderlandzkiej Armii Królewskiej. W przypadku dalszych awansów Majordoma Koronnego ta prawidłowość również działa, a sama inicjatywa awansowania Majordoma musi wyjść od Króla Elderlandu.

Śpijcie dalej

Przy okazji podejmowania uchwały przez Zgromadzenie Obywatelskie Królestwa Scholandii w sprawie Awary Południowej wskazywałem, że w istocie nie była to decyzja obywateli scholandzkich, a dreamlandzkich komunistów pod wodzą Radzieckiego, którzy chcą Awarę Południową odzyskać wszystkimi możliwymi sposobami. Tu należy pominąć sprawę, w jakiej podejmowano tę decyzję, skupiając się na samych decydentach, a w zasadzie decydencie, który jak widać wykorzystuje fasadową demokrację scholandzką do uzyskiwania osobistych korzyści i tytułów, które i tak nie pomogą mu odzyskać Awary Południowej, skoro brygadier Radziecki jest jedynym żołnierzem służby czynnej Gwardii Ludowej. Tak czy siak jeżeli obywatele scholandzcy nie będą z większą troską i uwagą kontrolować poczynań swoich władz to podobne kurioza będą zdarzać się również w przyszłości.